Limerencja – kiedy zakochanie zmienia się w obsesyjną miłość?

Nie możesz przestać o niej lub o nim myśleć. Sprawdzasz telefon, analizujesz wiadomości i zastanawiasz się, co oznaczało konkretne spojrzenie, zdanie czy brak odpowiedzi. Jedna wiadomość może poprawić Ci humor na cały dzień, a kilka godzin ciszy wywołać niepokój i lawinę myśli. Z zewnątrz może to wyglądać jak bardzo silne zakochanie. W środku przypomina jednak czasem uczuciowy rollercoaster, z którego trudno wysiąść. W internecie takie doświadczenia bywają określane jako obsesyjna miłość, obsesyjne zakochanie, „uzależnienie od drugiej osoby” czy miłość maniakalna. Coraz częściej pojawia się też termin limerencja – czasem wyszukiwany jako limeracja.

Czym właściwie jest limerencja i kiedy intensywne zakochanie zaczyna być problemem?

Limerencja – co to jest?

Limerencja oznacza stan bardzo silnego zaabsorbowania konkretną osobą, któremu towarzyszy intensywne pragnienie odwzajemnienia uczuć. Charakterystyczne jest to, że myśli o drugiej osobie zaczynają pojawiać się mimowolnie i zajmować coraz więcej miejsca. Człowiek może wielokrotnie analizować rozmowy, fantazjować o przyszłości, szukać oznak zainteresowania i zastanawiać się: „Czy ona albo on czuje do mnie to samo?” Szczególnie silnie limerencję może podtrzymywać niepewność. Druga osoba nie odrzuca jednoznacznie, ale też nie daje poczucia bezpieczeństwa. Raz jest blisko, później się wycofuje. Jednego dnia pisze intensywnie, następnego milczy. Wtedy każda oznaka zainteresowania może powodować euforię, a dystans – silny niepokój. Warto jednak pamiętać, że limerencja nie jest obecnie odrębnym zaburzeniem psychicznym ani oficjalną diagnozą psychiatryczną. Jest terminem opisującym określony sposób przeżywania romantycznego przywiązania.

Limerencja – objawy

Nie każda silna fascynacja oznacza limerencję. Intensywne myślenie o drugiej osobie jest naturalnym elementem zakochania. Niepokój może pojawić się wtedy, kiedy uczucie zaczyna przejmować kontrolę nad codziennym funkcjonowaniem. Do najczęściej opisywanych objawów limerencji należą:

1. uporczywe i nawracające myśli o konkretnej osobie;
2. ciągłe analizowanie rozmów, wiadomości i zachowania;
3. szukanie ukrytego znaczenia w drobnych gestach;
4. częste sprawdzanie telefonu, komunikatorów i mediów społecznościowych;
5. intensywne fantazjowanie o przyszłej relacji;
6. idealizowanie drugiej osoby i pomniejszanie jej wad;
7. silna potrzeba upewniania się, że uczucia są odwzajemnione;
8. zazdrość i duża wrażliwość na odrzucenie;
9. trudności z koncentracją na pracy, nauce lub innych relacjach;
10. gwałtowne zmiany nastroju zależne od kontaktu z drugą osobą.

W nasilonej limerencji może pojawić się zależność: „Kiedy pisze – czuję się świetnie. Kiedy milczy – wszystko się rozpada”. To właśnie dlatego limerencja bywa opisywana jako obsesyjna miłość lub emocjonalny rollercoaster.

Limerencja czy zakochanie?

Granica pomiędzy limerencją a zakochaniem nie zawsze jest oczywista. Na początku relacji naturalnie częściej myślimy o drugiej osobie, czekamy na spotkanie i patrzymy na nią przez przysłowiowe różowe okulary. W zdrowo rozwijającej się relacji z czasem zaczynamy jednak poznawać realną osobę – jej zalety, ograniczenia, potrzeby i wady. Możemy być blisko, nie tracąc jednocześnie kontaktu z własnym życiem. W limerencji często większe znaczenie zaczyna mieć wyobrażenie o drugiej osobie niż rzeczywista relacja. Warto wtedy zadać sobie kilka pytań:

1. Czy tęsknię za osobą, którą naprawdę znam, czy przede wszystkim za wyobrażeniem o niej?
2. Czy potrafię przyjąć brak zainteresowania?
3. Czy ciągle szukam znaków świadczących o tym, że „może jednak coś z tego będzie”?
4. Czy moje samopoczucie zależy od tego, czy ta osoba się odezwie?
5. Czy większość tej relacji wydarza się pomiędzy nami, czy w mojej głowie?

Limerencja a „miłość maniakalna”

W internecie można spotkać określenie miłość maniakalna, używane jako synonim obsesyjnego zakochania. W psychologii i psychiatrii trzeba jednak zachować ostrożność. Limerencja nie jest tym samym co mania. Mania występuje między innymi w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej i obejmuje znacznie szerszą zmianę funkcjonowania: bardzo podwyższony lub drażliwy nastrój, dużą energię, gonitwę myśli, impulsywność, ryzykowne decyzje czy wyraźnie zmniejszoną potrzebę snu. Osoba w limerencji może nie spać, ponieważ pół nocy analizuje wiadomości od ukochanej osoby – a następnego dnia jest zmęczona. W manii ktoś może spać zaledwie kilka godzin i nadal odczuwać niezwykle dużą energię. Jeżeli oprócz intensywnego zakochania pojawiają się takie objawy, wskazana jest konsultacja psychiatryczna.

Dlaczego limerencja tak trudno mija?

Jednym z mechanizmów podtrzymujących limerencję może być powtarzająca się pętla: niepewność → napięcie → sprawdzanie → chwilowa ulga → ponowna niepewność. Wyobraźmy sobie, że wysyłasz wiadomość. Druga osoba długo nie odpowiada. Pojawia się napięcie. Sprawdzasz telefon. Później profil w mediach społecznościowych. Wracasz do wcześniejszej rozmowy i próbujesz ustalić, czy wydarzyło się coś niepokojącego. W końcu przychodzi wiadomość. Pojawia się ogromna ulga. W ten sposób sprawdzanie zostaje „nagrodzone”. Następnym razem jeszcze trudniej będzie oprzeć się pokusie ponownego sprawdzenia telefonu. Podobnie mogą działać ciągłe fantazjowanie, analizowanie zachowania drugiej osoby czy pytanie znajomych: „Jak myślisz, co to znaczyło?”

Dlaczego zakochuję się w niedostępnych osobach?

Jeżeli limerencja pojawia się wielokrotnie, warto spojrzeć nie tylko na konkretną osobę, ale na cały powtarzający się schemat. Zmieniają się partnerzy, ale historia wygląda podobnie: fascynacja → niepewność → nadzieja → euforia → wycofanie → lęk → ponowna nadzieja.
W terapii warto wtedy zastanowić się:

Czy szczególnie przyciągają mnie osoby emocjonalnie niedostępne?
Czy zdobycie zainteresowania takiej osoby staje się potwierdzeniem mojej wartości?
Czy spokojna, stabilna relacja wydaje mi się mniej ekscytująca?
Czy fantazjowanie o relacji pomaga mi radzić sobie z samotnością, stresem albo niezadowoleniem z własnego życia?

Nie istnieje jedna przyczyna limerencji. U różnych osób podobny schemat może mieć zupełnie inne źródła.

Jak wyjść z limerencji?

Osoby szukające informacji często wpisują w wyszukiwarkę „limerencja – jak sobie radzić?” albo „jak wyjść z limerencji?”. Pierwszym krokiem może być zauważenie zachowań, które stale podtrzymują zainteresowanie drugą osobą.

Warto zwrócić uwagę na:
1. wielokrotne sprawdzanie telefonu;
2. śledzenie aktywności w mediach społecznościowych;
3. czytanie tych samych wiadomości;
4. ciągłe analizowanie znaczenia zachowania drugiej osoby;
5. szukanie zapewnienia u znajomych;
6. wielogodzinne fantazjowanie o potencjalnej relacji.
Nie chodzi o to, aby zabronić sobie myślenia o kimś. Próba siłowego usuwania myśli często nie działa. Znacznie ważniejsze jest ograniczanie zachowań, które zamieniają pojedynczą myśl w kilkudziesięciominutową analizę. Pomocne bywa również oddzielanie faktów od interpretacji.

Zamiast: „Nie odpisuje, bo boi się swoich uczuć” można powiedzieć: „Nie wiem, dlaczego nie odpisuje”.
Zamiast: „To spojrzenie musiało coś znaczyć” warto zauważyć: „Nie wiem, co ono oznaczało”.

Taka zmiana pomaga stopniowo odzyskiwać kontakt z rzeczywistością zamiast z historią tworzoną wokół drugiej osoby.

Limerencja i psychoterapia CBT

Jeżeli obsesyjne zakochanie zaczyna poważnie wpływać na codzienne życie albo ten sam schemat powtarza się w kolejnych relacjach, pomocna może być psychoterapia. Psychoterapia poznawczo-behawioralna (ang. cognitive-behavioral psychotherapy) koncentruje się między innymi na związku pomiędzy myślami, emocjami i zachowaniem.

W przypadku limerencji można wspólnie z terapeutą analizować schemat:
Wyzwalacz: druga osoba nie odpisuje.
Myśl: „tracę ją”, „zrobiłem coś źle”.
Emocja: lęk i napięcie.
Zachowanie: sprawdzanie telefonu i mediów społecznościowych.
Efekt: chwilowa ulga, ale w przyszłości jeszcze większa potrzeba sprawdzania.


CBT może pomagać w ograniczaniu podobnych rytuałów, pracy nad idealizacją, tolerowaniu niepewności oraz rozpoznawaniu przekonań, które sprawiają, że zainteresowanie konkretnej osoby zaczyna decydować o poczuciu własnej wartości. W niektórych przypadkach wykorzystywane mogą być również elementy ERP (ang. exposure and responce prevention therapy), czyli ekspozycji z powstrzymaniem reakcji. Człowiek stopniowo uczy się doświadczać niepewności – na przykład nie wiedzieć, czy druga osoba odpisze – bez wykonywania kolejnego rytuału sprawdzania. Istotnym elementem terapii może być również odbudowywanie innych obszarów życia: relacji, zainteresowań, pracy, odpoczynku i aktywności dających poczucie satysfakcji. Badania nad psychoterapią samej limerencji są na razie ograniczone, dlatego nie można mówić o jednym oficjalnym protokole jej leczenia. CBT posiada jednak dobrze przebadane metody pracy z natrętnymi myślami, ruminacją, lękiem i zachowaniami kompulsyjnymi, które mogą współtworzyć problem.

Kiedy warto zgłosić się po pomoc?

Sama intensywna miłość nie wymaga terapii. Warto jednak rozważyć konsultację psychologiczną, gdy:

1. myśli o jednej osobie zajmują dużą część dnia;
2. trudno ograniczyć sprawdzanie i poszukiwanie kontaktu;
3. samopoczucie jest uzależnione od reakcji tej osoby;
4. cierpią praca, nauka, sen lub inne relacje;
5. trudno zaakceptować jednoznaczny brak zainteresowania;
6. podobny schemat powtarza się z kolejnymi osobami;
7. obsesyjna miłość zaczyna powodować przede wszystkim cierpienie zamiast bliskości.

Celem hoterapii nie jest powiedzenie komuś, kogo powinien kochać, ani „wyłączenie” uczuć. Znacznie ważniejsze jest zrozumienie: dlaczego właśnie ta relacja tak łatwo przejmuje kontrolę nad moimi emocjami i zachowaniem? Limerencja może być bardzo intensywnym doświadczeniem, ale intensywność uczucia nie zawsze mówi nam coś o jakości relacji.
Dlatego czasem lepiej niż pytać: „Czy to prawdziwa miłość?”,
zadać sobie inne pytanie: „Czy ta relacja rzeczywiście rozwija się między nami, czy przede wszystkim w mojej wyobraźni – i ile kosztuje mnie jej podtrzymywanie?”

mgr psychologii Aneta Marczak

Jeżeli masz pytania, sprawdź, czy nie znajdziesz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania FAQ lub skontaktuj się z nami pod nr telefonu 666 29 29 28 w godzinach funkcjonowania rejestracji (9:00 – 17:00) lub mailowo z rejestracja@wsercugdyni.pl.